wtorek, 2 kwietnia 2013

Dobra książka motywacją do zmian

Chciałabym polecić książkę, w której głównego bohatera wielokrotnie wyzywa się od "głupiego Polaczka" i w której moim zdaniem, zmieszany z błotem zostaje polski ultramaratonista, Piotr Kuryło. Nieszczęsny opis Spartathlonu z 2007 roku, kiedy autor książki, Scott Jurek przez długi okres czasu próbuje wyprzedzić polskiego zawodnika Piotra Kuryłę. Prowadzący Polak ciągnie jakiś śmieszny wózek, zamiast korzystać z punktów żywnościowych na trasie. Na Spartathlon przybiegł z Polski, co jest nielogiczne, bo przecież stracił na to mnóstwo siły. Scottowi sprawia ogromny trud wyprzedzenie Polaka. Jest to powodem frustracji i złości autora książki. Po tej sytuacji Scott Jurek dowiaduje się od obsługi, że Polak jest dzikim zawodnikiem, nie bierze udziału w biegu, co jest  NIEPRAWDĄ. Walkę z Polakiem nazywa bezsensownym zużyciem energii, pewnie po to, aby dodać sobie jeszcze odrobinę heroizmu. Coś okropnego dla polskiego czytelnika.

W rzeczywistości książka niewiele ma wspólnego z negacją i naigrawaniem się z Polaków. Opowiada o długiej drodze do zdrowego, pełnego i szczęśliwego życia zwykłego człowieka. Mówi o metamorfozie jaką przechodzi człowiek, który biega. Pokazuje, że jesteśmy tym co jemy i nasza kondycja fizyczna i samopoczucie mają wiele wspólnego z dietą. Propaguje weganizm i pokazuje, że to również rozwiązanie dla sportowców. Czyta się szybko i aż chce się dzięki niej biegać. Polecam książkę "Jedz i Biegaj" Scotta Jurka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz