poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Bomba wujka wojskowego


Moja długa nieobecność powodowana była przygotowaniami nie tylko do matury, ale i do Świąt Wielkiej Nocy. Dlatego ten kto tu był pierwszy raz, spokojnie mógł nadrobić zaległości, a stali bywalcy przypomnieć sobie starsze posty :)


Wielkanocne spotkanie z rodziną przynosi kolejny pomysł na bombę. Jakie to proste i szkolne! Ze też sama na to nie wpadłam!

Równanie reakcji:

CaC2 + 2H2O => C2H2 + Ca(OH)2

Jest ona silnie egzoenergetyczna, dlatego żeby bezpiecznie otrzymać acetylen dodaje się inhibitor- spowalniacz (którym może stać się alkohol np. perfumy Diora).

Przepis wuja obejmuje wykonanie.

 Do kanistra wlewamy wodę, dodajemy karbid, zamykamy (uwaga może wzrosnąć temperatura pojemnika) dołączając ląd. Popalamy i rzucamy. Acetylen chętnie się spali, jednocześnie zwiększając temperaturę i energie całego układu i wtedy będzie bum.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz