piątek, 22 marca 2013

Izotonik


W związku z ostatnim wyjściem na siłownię postanowiłam przygotować napój, który miał naśladować izotonik: jego właściwości a nie jaskrawo żółty czy niebieski kolor ;P

Nasz pot oprócz wody, zawiera wiele związków mineralnych, które powinniśmy dostarczać przy długotrwałym wysiłku.

Założenie było takie, że mój izotonik powinien być źródłem sodu, potasu i magnezu. Przez przypadek stał się również nośnikiem beta-karotenu.

 Do rzeczy:


  1. Woda mineralna (zwracam uwagę, że "Kropla Beskidu" jest wodą źródlaną).
  2. Sok (marchewkowy- źródło beta-karotenu, pomarańczowy, jabłkowy)
  3. Większa szczypta soli niskosodowej
  4. Większa szczypta glukozy.
Wodę mieszamy z sokiem w stosunku objętościowym 1:1. Dodajemy sypkie składniki, potrząsamy zakręcona butelką. Gotowe. 

Smak trochę inny, znośny. Dawkę dodatków można samemu dostosować. Z pewnością dodał mi sił podczas 3-godzinnego wysiłku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz